Blog

Warsztaty poszukiwawcze

W ostatni piątek na zaproszenie Bazy Szkolenia Poligonowego i Innowacji Ratownictwa APoż oraz Grupy Ratownictwa PCK Warszawa uczestniczyliśmy w warsztatach z działań w zakresie poszukiwania osób zaginionych.

Podczas warsztatów poruszane były również tematy związane z:
-pojęciem zaginienia i poszukiwań w polskim prawie,
-wykorzystaniu zespołów ratowniczych z psami,
-możliwością podmiotów wykorzystywanych w działaniach poszukiwawczych,
-organizacją akcji poszukiwawczej w terenie oraz współpracy z poza policyjnymi podmiotami ratowniczymi,
-technikami i taktyką prowadzenia poszukiwań w terenie,

Naszym druhom nie mógł przypaść w udziale inny temat niż wykorzystanie psów ratowniczych. Bardzo dziękujemy za gościnę kadrze oraz funkcjonariuszom z Sekcji Działań Poszukiwawczo-Ratowniczych Akademii Pożarniczej.

Egzaminy psów ratowniczych

Od 26 lutego do 1 marca trwała sesja egzaminacyjna psów ratowniczych organizowana przez Państwową Straż Pożarną. Do sesji odbywającej się w Nowym Sączu podeszły 4 nasze zespoły.

-Emilia Malicka z Harpią, nie zdały egzaminu terenowego klasy I.
-Łukasz Malicki z Grandą– nie zdali egzaminu terenowego klasy I.
-Kamil Malicki z Regarem– po raz kolejny odnowili egzamin gruzowiskowy klasy I, uzyskując tym samym uprawnienia na 24 miesiące.
-Mirosław Podgrudny z Maxem zdali egzamin klasy 0 specjalności gruzowiskowej.

Egzaminy są niezwykle stresującym wydarzeniem dla zespołów. Dlatego cieszymy się bardzo ze zdanych sesji, jest to ogromny sukces naszych zespołów. Niezdane podejścia traktujemy jako drobne potknięcie na ciężkiej drodze ratowniczej. Nie poddajemy się i trenujemy dalej. Gratulujemy waleczności naszym przewodnikom oraz ich psiakom.

Warsztaty pod okiem szwedzkich instruktorów

Za nami intensywny weekend! Przyjechali do nas ratownicy z całej Polski! Od piątku do niedzieli nasze zespoły brały udział w warsztatach pracy psów ratowniczych pod okiem Christian’a Björses oraz Jenny Balk – instruktorów Svenska Brukshundklubben.

Piątek spędziliśmy na terenie naszej jednostki, pozostałe dni ćwiczyliśmy u naszych sąsiadów za rzeką- na terenie poligonu Akademii Pożarniczej.

Serdecznie dziękujemy szwedzkim instruktorom za dzielenie się swoim doświadczeniem i wiedzą. Fundacji Irma za organizacje wydarzenia oraz Akademii Pożarniczej za udostępnienie miejsca do ćwiczeń. Wszystkim biorącym udział w tym niesamowitym wydarzeniu dziękujemy za mile spędzony czas i długie rozmowy.

Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z tego wydarzenia.

Ćwiczenia na poligonie w Nowym Sączu

Jak spędziliście weekend? Aktywnie? A może wygrzewając się pod ciepłym kocykiem z kubkiem gorącej herbaty? W dniach 9-11 lutego ruszyliśmy na południe na Poligon w Nowym Sączu, aby doskonalić nasze umiejętności.

Był to czas treningu dla doświadczonych psów aby utrzymać je w doskonałej kondycji. Była z nami również psia młodzież, która szykuje się do swoich pierwszych egzaminów. Były młodziutkie psy, dla których było to pierwsze, ale z pewnością nie ostatnie spotkanie z nowosądeckim gruzowiskiem. Za możliwość korzystania z poligonu dziękujemy Panu Komendantowi Szkoły Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie i Wydziałowi Szkolenia Specjalistycznych Grup Ratowniczych w Nowym Sączu. Był to dobrze wykorzystany czas. Za wspólny trening dziękujemy OSP Nowe Złotno.
Dziękujemy za wspaniałą atmosferę i do zobaczenia na kolejnych wspólnych przedsięwzięciach.

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy

Kochani za nami 32 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, na którym oczywiście nie mogło nas zabraknąć. Dziękujemy za tak liczne przybycie na dziedziniec Nowodworskiego Ośrodka Kultury.

Pod naszym okiem odbyły się warsztaty z udzielania pierwszej pomocy. Zaprezentowaliśmy również Wam nasze psy i ich przewodników. Nasze psie mądrale pokazały swoje umiejętności, a najodważniejszym śmiałkom dały się podrapać za uszkiem. Wszystko to działo się pod czujnym okiem naszego drona.

Pamiętajcie gramy do końca świata i jeden dzień dłużej.

Podsumowanie 2023 roku

29 grudnia 2023 | Aktualności Psy Ratownicze

Czas leci jak szalony… zbliżamy się ku końcowi 2023 roku. Czas na podsumowanie naszej tegorocznej działalności. W tym roku nasza sekcja zebrała się 147 razy, oddając się różnym aktywnościom związanym z naszą jednostką.

Nasza sekcja obecnie liczy 16 druhów, łącznie w szkoleniu mamy 16 psów.

Rok kończymy z sześcioma certyfikowanymi zespołami poszukiwawczo-ratowniczymi specjalności terenowej, jednym certyfikowany zespołem poszukiwawczo-ratowniczym specjalności gruzowiskowej, jednym certyfikowanym psem do ratownictwa wodnego oraz dwoma psami posiadającymi zdany egzamin ratowniczy specjalności terenowej klasy “0”.

Jak minął nam ten rok ?
11 razy braliśmy udział poszukiwaniach w terenie otwartym. Wyjechaliśmy na 24 pokazy w szkołach, na piknikach, festynach, podczas których opowiadaliśmy o pracy naszych czworonogów.

Odbyliśmy z naszymi psami 59 szkoleń ratowniczych, w ramach wzajemnej współpracy z Państwową Strażą Pożarną oraz działem doskonalenia zawodowego i poligonu SGSP 12 razy spotkaliśmy się na poligonie u naszych sąsiadów za rzeką. Dziękujemy za możliwość korzystania z obiektu, który przeznaczony jest do ćwiczeń z zakresu katastrof budowlanych.

W tym roku dwukrotnie wyjechaliśmy na poligon w Nowym Sączu, dwukrotnie na poligon w Żaganiu oraz raz na poligon w Kętach. Dziękujemy za możliwość bezcennej wymiany doświadczeń podczas wyjazdów i wspólnych treningów, zaufanie i chęć dalszej współpracy: OSP Nowe Złotno, SGPR Łódź, OSP Orzech, SGPR Warszawa, , GPR OSP Wołoczkowo, SGPR Jastrzębie, OSP Łosień, OSP Kraków, OSP Ryboły.

Podziękowania kierujemy również do fantastycznej ekipy Strabag Polska i Strabag Real Estate dzięki, której mieliśmy możliwość dwukrotnie ćwiczyć na placu rozbiórki budynku Atrium International.

Swoją wdzięczność przekazujemy również do Miejskich Zakładów Autobusowych w Warszawie, udostępnienie nam miejsca do ćwiczeń, które umożliwia nam realizację ogromnej ilości scenariuszy akcji ratowniczych.

Dziękujemy bardzo zarządcom Twierdzy Modlin, Wasz wkład w rozwój kynologii ratowniczej w naszej jednostce jest nie oceniony. Udostępnione przez was obiekty do ćwiczeń dają niesamowite możliwości rozwoju dla naszych czworonogów.

Kierując się chęcią ciągłego doskonalenia w 2023 roku wzięliśmy udział w seminarium prowadzonym przez czeską trenerkę Martinę Dostalovą. Dziękujemy za cenne rady.

W tym roku współpracowaliśmy z CBRNE MED, która wspólnie z Formacją SGO, FEN k9 MED i ResQline zorganizowała na terenie naszej jednostki warsztaty CBRN/HAZMAT. Tomasz Stępień z FEN K9 MED zorganizował również warsztaty K9 CBRNE/HAZMAT/TOXICOLOGY, w którym wzięli udział nasi druhowie. Współpraca, realizowanie projektów z Wami to przyjemność oraz ogromna inwestycja w rozwój.

Zestawienie tegorocznych szkoleń zamyka przeprowadzony przez Wydział Szkolenia Specjalistycznych Grup Ratowniczych „kurs z technik i taktyki poszukiwań z wykorzystaniem psów ratowniczych”, w którym brał udział jeden z naszych zespołów.

Cały rok nasze psy mogły liczyć na sponsorów: Brit oraz GAME DOG Performance Nutrition, Dziękujemy, że jesteście. Szczególne podziękowania należą się również Funduszowi Pomocy Psom Ratowniczym Fundacji “Psi Ratownicy” za wspieranie naszych psich ratowników w powrocie do zdrowia. Zdrowie naszych psów jest dla nas priorytetem, dlatego profilaktyką aparatu ruchu naszych psów zajmowała się niezawodna zoofizjoterapeutką Karoliną Paździoch Sport&Rehab. Dzięki zabiegom nasze psy są zrelaksowane, gotowe na dalsze treningi i ciężką prace. Dziękujemy.

W 2023 roku dokonaliśmy zakupu drona DJI Matrice 300 RTK Enterprise, udało się to dzięki środkom z projektu “Ratownictwa i ochrony ludności na terenie Mazowsza” prowadzonego przez Samorząd Województwa Mazowieckiego oraz Wojewodę Mazowieckiego. Urząd Miasta Nowy Dwór mazowiecki sfinansował szkolenie dla pilotów drona. Dzięki dofinansowaniu z samorządu Mazowsza wzbogacimy się również o niezbędny sprzęt: kaski z latarkami. Za dodatkowe baterie do drona dziękujemy La Lorraine Bakery Group. Ogromne podziękowania za wspieranie naszej działalności.

Nasza praca, to nie tylko akcje i treningi, za nami mnóstwo dni gospodarczych, zajęć z tematyki pożarniczej, szkoleń posłuszeństwa naszych czworonogów, zajęć z pierwszej pomocy, szkoleń z planistyki czy obsługi GPS.

W 2023 w październiku obchodziliśmy 5-cio lecie powstania Sekcji Psów Ratowniczych OSP RW. Jako ratownicy-ochotnicy, sekcja poszukiwawczo-ratownicza prowadząca specjalistyczne działania poszukiwawcze za osobami zaginionymi, deklarujemy, że zawsze pozostajemy w gotowości do niesienia pomocy potrzebującym… “Aby inni mogli, żyć!”

Dziękujemy wszystkim, którzy nas wspierają, życzmy Wam aby nadchodzący rok był pełen, sukcesów i ekscytujących przygód!

Historia Wigilii

24 grudnia 2023 |   Aktualności Psy Ratownicze Ważne

Cześć , to ja Wigilia, jeszcze nie minęła północ, ale już opowiem Wam co u mnie… minęło kilka lat, od momentu jak po raz pierwszy przemówiłam ludzkim szczekiem….hau.

Na początek, dla osób, które nie poznały wcześniej mojej historii przypominam https://osprwndm.pl/wzruszajaca-historia-wigilii/
Mijają, dni, tygodnie, miesiące a my jeździmy po różnych lasach, łąkach, budynkach, do różnych, innych grup z psami….wiecie co te grupy “inne” to jednak takie same jak nasza…Ci ludzie tak samo ciągle się gubią jak u nas…. Dobrze, że mają pieski, bo bez nas to chyba nie trafiliby do domu. Ćwiczymy też posłuszeństwo, współpracę, mama tak to nazywa, ale ja i tak wiem swoje.

Mamy kwiecień 2019 roku mama pakuje mundur, buty, plecak, moje psie rzeczy. Już wiem , że będzie fajnie. Znów jedziemy gdzieś daleko, a skąd wiem, że daleko? Bo nie mogę już usiedzieć, nóżki chciałyby biegać, ale nie da się w samochodzie. Mama śmieje się ze mnie, że mam robaki tam pod ogonem. Powiem Wam w tajemnicy, że sprawdzałam i ich tam nie ma, więc nie wiem o co jej chodzi… Może Wy wiecie? Jedziemy, jedziemy i wiecie gdzie mnie zabrała? W miejsce, w którym już byłam! A byłam tam we wrześniu, w tamtym roku. Nawet śpimy w tym samym miejscu!!! Midgard to miejsce bardzo mi się podoba, są to domki, gdzie lubią pieski i inne zwierzęta, bo sami mają tam nawet smoka.

Choć tym razem jest trochę inaczej, wstajemy później niż ostatnio, jedziemy na Poligon w Pstrążu, ale nie idziemy do lasu szukać ludzi, tylko zdajemy egzamin ze współpracy. Mama mówiła, że będzie z tego egzamin, ale myślałam, że tak tylko sobie gada. Tym razem jej odpuściłam i słuchałam co do mnie mówi, i robiłam te wszystkie wygibasy co sobie zażyczyła komisja i matka. Kolejny dzień na poligonie w Pstrążu jest tym razem podobny do tego we wrześniu. Ciotki i wujki sprawdzają czy Wigilia to Wigilia, czyli sprawdzają mój czip i książeczkę zdrowia. Chociaż nie wiem po co…. przecież mam takie wielkie uszy, że nie da się mnie nie poznać.

Losujemy kolejność, idziemy jako zespół nr 2, podchodzimy do komisji, sprawdzają jak się zachowuje przy człowieku, czyli same nudny już to było, jestem kulturalną suczką. Przechodzimy kawałek dalej, a za nami znów tuptają człowieki z kamizelkach z napisem :egzaminator”, mama zakłada mi szelki i mówi “szukaj człowiek” , znajduje pierwszego, drugiego i co!? Tym razem mama pozwala mi odnaleźć też trzeciego! Ale ten trzeci to dziwak niesamowity, zakopany pod kupą gałęzi. No sami powiedzcie kto normalny siedzi pod kupą gałęzi?!! Żeby chociaż zbudował jakiś szałas to nie, leń jeden wlazł pod gałęzie i nawet nie pobawi się, bo o piłce oczywiście też zapomniał, zresztą jak pozostali. Dobrze, że matka to przebiegła bestia i nosi zabawki zawsze ze sobą. Ja dostałam piłeczkę, mama papier z napisem “Certyfikat specjalności terenowej klasy l”

A to brzmi już poważnie, od tej pory możemy uczestniczyć w prawdziwych akcjach, gdzie giną prawdziwe człowieki i naprawdę możemy im pomóc. Chcemy pomagać dalej, więcej, jedziemy na egzaminy gruzowiskowe klasy 0 do Gdańska. A co tam się działo to już Wam mówię?! Wyjeżdżamy w tym samym dniu co egzamin, matka – panika- bo nie dojedziemy , bo bus stary, bo mało czasu, itd i itp. ehhh…. Panikara taka, że szkoda gadać… Bezpiecznie dojeżdżamy, a później wiadomo, cuda wianki- losowanki, sprawdzanki.

Słuchamy co komisja ma do powiedzenia i już wiem, że wystarczy odnaleźć 3 z 4 pozorantów aby zdać egzamin. pierwszego znajduje w dole, drugi zwyczajnie sobie leży na gruzach, a trzeci jest w dole, w ciemnościach. Haaa! I mamy 0 gruzowiskowe w kieszeni.

Ciężko ćwiczymy, znajdujemy nowe miejsca, kryjówki, nowych zaginionych, wydaje mi się, że jestem mistrzynią już wszystko wiem. Jedziemy na egzaminy klasy 1, a dokąd do Pstrąża?!! Początek znany już, przystępujemy do egzaminów, jest wrzesień, niby jesień, ale temperatura wysoka, gruzy gorące, powietrze stoi w miejscu, gruzy pod nogami osuwają się a ja mam do odnalezienia 2 człowieków, odnajduje 1, był trudny do odnalezienia, moje szybkie nóżki, bardzo zmęczyły się, ale mimo wszystko szczekam, ufff udało się… Mama nagradza mnie piłeczką, ale jestem zmęczona nie mam ochoty bawić się, robimy 5 min. przerwy, pije wodę, biegnę dalej i już czuję zapach człowieka, podchodzę bliżej, jestem coraz bliżej, nie mam siły zaszczekać… odchodzę, stoję w miejscu, mama wysyła mnie do pracy, wracam, siadam na człowieku, ale nie mam siły szczekać, odchodzę 2 razy, niestety nie udało się nam.

Następnym razem uda się!!! Jednak do kolejnej sesji nie przystępujemy, panuje choróbsko, które nazywa się Covid… ograniczamy ilość treningów, wyjazdów. Sesje egzaminacyjne zostają przywrócone, jedziemy do Nowego Sącza na powtórkę egzaminu klasy 0 gruzowiskowej.

Niestety, przez brak ostatnich wyjazdów zmiany miejsc oraz pozorantów tracę pewność siebie… A te gruzy, tak ciężko się po nich chodzi… Pierwszego pozoranta odnajduje, szczekam jak oszalała, ale znów nie dostaję piłeczki od niego, nie jestem już taka pewna czy dobrze robię, jest mi smutno… Do kolejnych podchodzę i nie mam siły, i motywacji żeby zacząć szczekać… Komisja przerywana nam egzamin… Nie zdałyśmy. Idziemy na miejsce oczekiwania po egzaminie, mamie jest smutno, a mnie jest jeszcze bardziej smutno, bo mamie i mnie jest smutno więc smutek jest podwójny. Mimo wszystko chce ją pocieszyć, siadam koło mamy, kładę głowę na jej ramieniu i zaczynam piszczeć. Piszcze, bo przepraszam, że nie dałam rady, ale mama mnie całuje i mówi, że to nie moja wina i zaczniemy wszystko od początku. Tylko co to znaczy ten początek… Wymyśliła, że weźmiemy małego szczeniaczka i będzie miała na imię Harpia. I ja mam robić takie rzeczy jak jak ten szczyl, bo w sumie jak byłam mała to nie chodziłam po gruzach i nie robiłam innych rzeczy, bo kto mógł wiedzieć, że będę strażakiem… i tak w naszym domu pojawia się G-Harpia z Wolfmar Team K-9… Demon taki, że hej!!!

Umowa jest taka, że ja świetnie odnajduje się w terenie więc jestem psem terenowym, brałam już wielokrotnie udział w akcjach, a Harpia będzie pracować na gruzach, co z tego wyjdzie nie wiem, pytanie do tego małego zła… Trzymajcie kciuki i łapy za moje recertyfikacje terenowe i za tą młodą sucz gruzowiskową!

Kochani z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam zdrowia, szczęścia, mnóstwo ciepła, wytrwałości i przede wszystkim samych wspaniałych chwil z Waszymi zwierzakami. Niech każdy dzień będzie wyjątkowy w Waszym życiu, nie tylko od święta…

A wszystkim zwierzakom życzę najcudowniejszych domów pod słońcem! Bo każdy bez wyjątku zasługuje na miłość, pisałam to ja Wigilia, ratownik z adopcji

Trening z OSP Ryboły

W niedziele 17 grudnia odwiedzili nas druhowie z OSP Ryboły. W takim towarzystwie trening nie mógł się nie udać! Dziękujemy za wspólny trening, długie dyskusje oraz wymianę doświadczeń.

Tym razem skupilismy się na precyzyjnym nagradzaniu za wykonane zadanie. Podczas tego treningu psiaki miały niełatwe zadanie.

W pierwszym wyjściu zapach zaginionej osoby wydobywał się z kratek wentylacyjnych, a pozorant zmieniał swoje położenie trzykrotnie krotnie. W drugim podejściu w rolę zaginionych wcielili się nasi goście. Zapach pierwszego pozoranta wydobywał się z zamkniętego pomieszczenia przez dziurę w ścianie. Druga osoba umieszczona była piętro niżej, a dojścia do niej zostały zasłonięte. Psiaki musiały oznaczyć zaginioną z górnego piętra.

Wszystko zakończyło się sukcesem, wszystkie psiaki dały z siebie 100% i wszyscy pozoranci zostali odnalezieni. Ten wyjątkowy trening wydarzył się dzięki uprzejmości MZK Warszawa, który udostępnił nam obiekt do ćwiczeń.

Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji.

Poszukiwania w Człekówce

6 listopada 2023 | Akcje Poszukiwania Ważne

25 października około godziny 14 zostaliśmy zadysponowani przez Wojewódzkie Stanowisko Koordynacji Ratownictwa Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie, do pomocy Policji w poszukiwaniach zaginionego 72-letniego mężczyzny w miejscowości Człekówka w powiecie otwockim.

Do akcji wyjechało 9 strażaków, 3 certyfikowane psy do poszukiwań terenowych oraz dron. Poszukiwania trwały do godzin wieczornych. Podczas prowadzonych działań jeden z naszych zespołów zgłosił odnalezienie osoby poszukiwanej w wyznaczonym sektorze. Niestety na pomoc było już za późno.

Warsztaty w Zabłudowie

31 października 2023 | Aktualności Ćwiczenia Psy Ratownicze

Nie ukrywamy, że poszukiwania osób zaginionych w terenie otwartym nie są typem akcji najczęściej realizowanych przez jednostki OSP. Jest to dziedzina wymagająca ogromnego doświadczenia, świetnej współpracy i synchronizacji wśród wielu jednostek. Dlatego bardzo chętnie ruszyliśmy na Podlasie, żeby podzielić się naszą wiedzą w tej dziedzinie z ekipą OSP w gminie Zabłudów.

W jeden z październikowych weekendów przeprowadziliśmy trzydniowy warsztat w zakresie organizacyjno-logistycznym, toku postępowania podczas poszukiwania osób zaginionych. W naszym wykonaniu nie mogło zabraknąć części dotyczącej wykorzystania psów ratowniczych. Sprawdziliśmy jak druhowie radzą sobie w pracy zespołowej podczas symulowanych akcji. Świetne rozmowy i mnóstwo pozytywnej energii, tak właśnie będziemy wspominać ten weekend.

Dziękujemy Burmistrzowi Gminy Zabłudów oraz Michałowi Buła za zaproszenie.